Srebro w nanoskali jako środek odkażający
Doczekaliśmy się “srebrnego” wieku jeżeli chodzi o nanocząsteczki. Już od kilku dobrych lat wiadomo, że mikro drobinki srebra działają antybakteryjnie.
Nanocząsteczka, czyli drobina o wielkości sto tysięcy razy mniejszej od ziarenka piasku (nanometr to milionowa część milimetra) zabija 99% znanych od dawna drobnoustrojów takich jak bakterie, grzyby, czy wirusy.
Jak to możliwe ?
Najmniejsze znane człowiekowi bakterie są około stu razy większe niż cząstki nanosrebra.
Cząstki te osiadają na błonie komórkowej drobnoustrojów, blokując tym samym enzymy, które są odpowiedzialne za ich rozmnażanie. Dodatkowo srebro samo poszukuje zarazków, przyciągając je swym dodatnim ładunkiem, co jest podwójnie skuteczne podczas zwalczania mikrobów.
W XIV wieku w Europie, podczas gdy szalała epidemia dżumy, niektórzy rodzice dawali dzieciom do ssania srebrne łyżeczki, nie jest natomiast znane źródło informacji, z którego czerpali informacje, że w ten sposób walczą z zarazą.
Bogacze posługujący się srebrnymi sztućcami podczas spożywania posiłków, znacznie rzadziej zapadali na choroby układu pokarmowego, za które jak wiadomo, są odpowiedzialne niektóre bakterie.
Także XIX wieku w Niemczech odkryto, że roztwór srebra działa odkażająco, np. przy zapaleniu oczu.
Nawet starożytni doceniali walory bakteriobójcze srebra. Choć nie były wówczas znane nanotechnologie, Sumerowie spostrzegli, że wrzucenie do mleka srebrnej monety, znacznie przedłuża jego trwałość.
Dziś cząstek nanosrebra używa się niemal w każdej dziedzinie życia. Powstają antybakteryjne farby, buty, skarpetki itp. Na rynku można znaleźć szereg preparatów, przeznaczonych do dezynfekcji zawierających ten “cudowny” specyfik.
Aby zbadać poziom bezpieczeństwa produktów zawierających srebrne drobinki naukowcy zakupili sześć par markowych skarpetek z domieszką tego metalu. Moczyli je w wodzie destylowanej o temperaturze pokojowej, następnie potrząsali(tak jak dzieje się to w pralce), a na końcu mierzyli poziom jonów i nanocząsteczek srebra w wodzie.
Okazało się, że niektóre technologie wiążą srebro z tkaninami lepiej, zaś inne-gorzej. Z jednych skarpetek całe srebro znikało po kilku praniach, z innych – w ogóle się nie uwalniało. Obecność jonów srebra może szkodzić całym ekosystemom w zbiornikach wodnych – na przykład uszkadzać skrzela ryb. Na razie nie jest jasne, czy i na ile szkodliwe jest srebro w postaci nanocząsteczek.
Nanocząstki srebra to nowa technologia, czas pokaże, czy będą one “szkodliwe” na dłuższą metę.
Faktem jest, że dziś cząstki srebra są niemal niezastąpione. Tradycyjne środki dezynfekcyjne, by dały podobne efekty jak preparaty z cząsteczkami srebra, muszą być używane bez przerwy, a i tak nie doprowadzą do całkowitej eliminacji drobnoustrojów, gdyż bakterie się na nie uodparniają.


1 odpowiedź do wpisu Srebro w nanoskali jako środek odkażający
Roman
7 sierpień 2010 o godz. 9:34 po południu
niebieskiego jak u UFO ludka.